Javascript is required to view this map.
Basen Pingwin ul. Oławska
Pływalnia przy ulicy Oławskiej oferuje basen sportowy o wymiarach 25 na 12,5 metrów z trybunami na 130 osób, oraz basen rekreacyjny o wymiarach 12,5 na 4 metry z urządzeniami do hydromasażu, kurtyną wodno-brzegową, gejzerami oraz masażem ściennym z mocnym strumieniem.
Zdjęcie:
Odpowiedzi
ale tanio :)
bardzo tam czysto.
cennik jest nieaktualny. normalny kosztuje teraz 11 zł, a ulgowy 7,5zł.
Poprawione, dzięki!
troche to jest glupie ze dzieci tam duzo malutkich ostatnio nawet na dnie była kupka 2 kupki nie polecam basenu na zdjęciach tak tylko wygląda
Kto zna jakiś basen w Warszawie gdzie w cenę za wejście jest wliczona sauna? Bo na innej stronce czytałem, że tu jest, ale teraz nie jestem pewny...
Na Potockiej na pewno sauna w cenie :)
spoko, jest- byłem
tanio? za godzine pobytu wychodzi 22 zl na normalny i 15 za ulgowy
A gdzie jest cennik???
to raczej tutaj nie jest tanio
Na potockiej z tego co wiem godzina normalnie kosztuje 16 zł.
O fuuj kupa? a wlasnie milam się tam wybrac z dziećmi...
Polecam Na kabatach Na Wilczym dole sauna jest bardziej wieczorkiem a wtedy się płaci mniej więcej 9 zł ,bez sauny ulgowy oczywiście 7 z czymś . :)
Oj tam małe dwie kupki przepłynęły i od razu wielkie halo!
ale jacki tam jest fajny instruktor :).
o której można najpóźniej wejść aby się załapać na poranny bilet?
Nie polecam! Tzw. gejzery, jacuzzi itp. atrakcje są zawsze wyłączone a zjeżdżalnia czynna od czasu do czasu!
Baaaardzo oszczędzasz, Pingwin!
Trochę źle przemyślane zasady naliczania czasu :( Wybierając się z dwójką dzieci, które nie potrafią się jeszcze same przebrać ciężko jest wyrobić się w 15 min. W rezultacie czas pobytu na basenie skraca się lub trzeba dopłacać. Poza tą małą wadą, pływalnia OK.
Pingwin, Jesteś brudny i zaniedbany. Chodze do Ciebie co tydzień, ze szkołą, bo muszę!
Małe szafeczki, brak miejsca do przebierania, zawsze trzeba prosić o włączenie wodospadu czy jaccouzi! Skandal!
Jestem natomiast fanem basenu na potockiej. Miła obsługa, czyściusieńko, jest gdzie pływać, wygodnie i nie nachalnie.
Pozdrawiam,
AntyPingwin
ps.
Nawet tam nie ma sklepiku z kwą, tylko jakieś zakurzone mszyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To jest basen najwyżej dla szkół a nie dla wyjść rodiznnnych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Żałuje ze poszedłam na tym basenie zjeżdżalnia jest wlączona 20min a zamknięta 1godzine bo pytałam się Instruktora
Na 5 suszarek 3 działają i trzeba bardzo długo czekać niepolecam!
Radze niewybierać się na ten basen zjeżdżalnia niejest czynna skakać niemożna jedyne co to jacuzi ale bez bąbelków i tylko ciepła woda
tanio? to był chyba sarkazm..
Na Kabatach,czy na Oławskiej
mam takie pyranko od ilu lat samemu można chodzi na basen ?
prosze odpowiedzcie bardzo pilne na teraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na pingwinie wychodzi drogo, zwłaszcza wejście z dzieckiem pow. 3 lat. Ja za około 1h zapłaciłem 27zł. Całe szczęście była otwarta zjeżdżalnia i mały basen. Kolejnym razem kartka że zamknięte i co mam z 3 latkiem do dużego basenu się pchać? To nie jest ośrodek rodzinny, tylko do łojenia emerytów bo 2 minuty przedłużył pobyt to 62gr musi dopłacić.
strasznie tu wszyscy piszą przykre rzeczy
dla kogo pracujecie?:)
Jaccuzzi trzeba wlaczyc moj drogi by byly babelki... poprosic ratownika.
Fakt te ceny podawane w trochę oszukańczy sposób, po co podawać 11 pln za pół godziny kiedy wszędzie ceny podawane są za 1 godzinę. Ale jak widać drożyzna z kombinatorstwem jest wszędzie, nieważne czy basen typowo komercyjny czy też gminny, który powinien działać dla dobra mieszkańców. Ogólnie basen dla małych dzieci z niewielką ilością atrakcji lub chcących popływać na dużym.
nie za godzinę tylko za 90 min, bo za 7,5 masz 45min a to razy 2 daje 15 zł za 90 min ;)
a trzeba nosić czepek na małym basenie?
ten cennik jest nieaktualny, pobyt za 45 teraz kosztuje 12 zł za bilet normalny, a za ulgowy 9 zł , dziecięcy 6,50 najlepiej zajrzec na strone
przesadzacie - jak utrzymać porządek na tak dużym basenie za gminne(malusieńkie) pieniądze?
co prawda jest oszczędnie (brak niektórych atrakcjii), ale jest w miarę czysto( od chloru !!!)
JEST TANIO!!!!!!!!
do porównania warszawianka : bród, drożyzna i b. bezradna obsługa ( jakaś pani pomyliła się i zabrała mój kluczyk do szafki-przez 30 min. obsługa nie mogła mi pomóc, więc nadpłacałam fortunę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
teraz juz jest platna ale jej nie polecam bylam tam i smierdzi tam zgnilizna
Pingwin zmień sprzątających bo jest brudno!!! Ostatnio po basenie srasznie mnie swedziały nogi byłam u lekarza ale to nie jebyła grzybica. Lekaż powiedział, że to jest jakieś poparzenie.
Aktualne ceny normalny 12 zł ulgowy 9. Tłok, tłok i jeszcze raz tłok. Panie w podeszłym wieku zabierają 2 tory na swój areobik chociaż spokojnie mogłyby się zmieścić na jednym.
Właśnie, co z czepkami? Ktoś wie? To niestety jeden z niewielu basenów w Wawie, które honorują karty rabatowe :(
to chyba najdrozszy basen w Warszawie. tłok i bezradnosc obslugi. kompletna ignorancja kierownictwa. ratownicy zamiast pilnowac organizacji i porzadku, dorabiaja pokątnie nauką pływania.
a propos czystosci.... Podobno raz w tygodniu wpuszczaja za darmo na basen bezdomnych!!! co za pomysł!.... zdrowia życze...
BLEEEEEEEEEEEEE KUPY! W WŁASNIE MIALEM TAM ISC Z 6KOLESZKAMI Z PRAGI!! FUUUU KUPY SA BARDZO BRZYDKIE I ĆMIERDZĄ!
tam pisze na stronie że tak tanio a jest 26zł normalny i 20ulgowy i tam nieźle jebie i niesprzątają jak dzieci sie w wodzie załatwiają!
Dobra uwaga tam na markosa wszyscy bo on niby ratownik a tak naprawde do do wody sie boi wskoczyc i podbierakiem wyławia wszystkich i Legia i Mikołaj Zaperi żądzą
Bardzo drogi basen. To FAKT.
Niezbyt tam czysto. To FAKT.
Obsługa beznadziejna. To FAKT.
Ratownicy zamiast wykonywać swoją pracę, potajemnie dają prywatne lekcje. To FAKT.
A, że jest barek oraz zjeżdżalnie to OSZUSTWO.
NIE POINFORMOWANO MNIE , ŻE JEST DARMOWY WSTĘP DLA DZIECI SZKOLNYCH W LECIE (TZW.LATO W MIEŚCIE) I MUSIAŁAM ZAPŁACIĆ.
od 7go roku życia
Dramat! !) nie jest tanio wejście na pół godziny z dzieckiem to ok.18,5 zł nie można wejść np na godzinę lub 1,5 bo takich biletów nie ma. Więc od razu na wejściu jesteśmy postawieni pod ścianą, albo kupujesz bilet na pół godziny i bulisz za przekroczenie czasu, albo do widzenia. Oczywiście większość osób wchodzi w ten układ i dopłaca za przekroczenie czasu. Niby jest dodatkowe 15 min, ale to jest naprawdę mało skoro wszelkie suszarki znajdują się w płatnej strefie. zaznaczam że jest to OSIR który jest dotowany więc generalnie ceny są kosmiczne 2) obsługa jest fatalna, pani w kasie nie raczyła mnie poinformować że w tym samym czasie na tzw małym basenie odbywa się nauka pływania dla maluchów więc w efekcie błądziłam z dzieckiem na obrzeżach basenu 3) wisi wielka kartka z informacją że nie można zostawiać rzeczy na krzesłach a wieszaków tyle co kot napłakał 4) szatnie są brudne, szafki zwłaszcza te dole zwyczajnie śmierdzą!
Co do czystości nie mam zastrzeżeń, ale obsługa po prostu fatalna w kasie! Obrażone panie nie wiadomo na co i facet, któremu kompletnie nic się nie chce. Generalnie, jakby ich ktoś na siłę tam wcisnął...
Ale bzdury, chodzę tam od 9 lat i gejzery i jacuzzi są włączane na zawołanie, jak tylko ktoś da wzrokiem znać, zjeżdżalnia czynna ZAWSZE
także te kalumnie z kupami są bzdurą, bo dzieci małe nie są negdy wpuszczane bez pieluszek.
lato w mieście jest zawsze od 9 do 13 i tylko wtedy, już od kilku lat
to prawda, jest to najtańszy basen w Warszawie, przez ok. 7 lat było 9zł za 45 minut, teraz jest całe 11 zł.
Jak ktoś jest ciapą to wyrabia 22 zł za 1,5 godziny.
Co do czystości to radzę odwiedzić Rokosowską i Potocką, gdzie syf malaria i włosy pływają to norma.
Jak jestes takim fanem pływalni na Potockiej to chodź tam i pierdół nie wypisuj. NIC NIE MUSISZ.
Jak na dnie to nie ma sprawy. Gorzej jak pływa. Też nie polecam, będzie luźniej.
faktycznie, fajnie tam jest
Dodaj nową odpowiedź