W ofercie pływalni "Foka" na warszawskiej Woli znajduje się: nauka pływania, pływanie rekreacyjne, organizacja imprez, sauna oraz jacuzzi i kawiarenka. Basen ma długość 25 metrów, oraz głębokość od 1,5 do 1,8 metra.
On czerwiec 29th, 2009 Anonim said:
kto wymysla takie ceny za godzine plywania ??? eh...,
11 zł? to 1,6 raza więcej niż w mniejszych miastach. Dlaczego? w Warszawie wyższe rachunki za prowadzenie obiektu? a może dlatego że tutaj wszystko droższe, więc po co się wyróżniać?
dla mnie to bandytyzmem jest to ze nie liczy sie czasu w wodzie a czas przebywania na calym obiekcie tj w szatni, przy suszeniu wlosow itp...a jak ktos przepraszam bardzo ma wlosy do pasa?! to z godziny plywania robi mu sie 15 min bo reszte czasu spedza przy suszarkach! nota bene przy dziadowych suszarkach!!! dlatego uwielbiam basen na inflanckiej!!! placisz za wejsce dosc malo a siedzisz ile chcesz!!!
Bzdury! Byłem tam wczoraj! Cena normalnego biletu to 14 zeta, a ulgowego (dokładnie nie pamiętam bo mnie to nie dotyczy) ale chyba 9 zeta!!! I zgodze się jeszcze ze przy odliczeniu czasu w szatni + suszenie naprawdę zostaje nie wiele czasu na pływanie..Także musieliśmy dopłacić jeszcze 3 zeta! Czyli 14+14+3 = 31 zeta. Szok! I do tego nie wpuszczają bez klapek! Jak by nie można było wejść boso czy w skarpetkach! Każdemu może zdażyć się zapomnieć, więc wtedy zapraszają do bufetu.. coś około 20 zeta klapeczki.Do tego obsługa strasznie nie miła. Po wejściu do obiektu wszyscy z personelu mieli wypisane na czołach "Po co żeś tu przylazł". To jakiś dramat! Jedyny plus jaki zauważyłem to że nie było tłoczno,chociaż nie wiem jak jest w innych dniach! I raczej się nie przekonam! Pozdrawiam
kto wymysla takie ceny za godzine plywania ??? eh...,
nie ulg na wakacje?
W sensie, że tak drogo, czy że tak tanio?
Chore ceny, bandyckie!!!
najlepiej za darmo a i tak bedzie zle bo trzeba samemu pojechac...
11 zł? to 1,6 raza więcej niż w mniejszych miastach. Dlaczego? w Warszawie wyższe rachunki za prowadzenie obiektu? a może dlatego że tutaj wszystko droższe, więc po co się wyróżniać?
Sprawdź ceny na Pływali "Warszawianka"...
dla mnie to bandytyzmem jest to ze nie liczy sie czasu w wodzie a czas przebywania na calym obiekcie tj w szatni, przy suszeniu wlosow itp...a jak ktos przepraszam bardzo ma wlosy do pasa?! to z godziny plywania robi mu sie 15 min bo reszte czasu spedza przy suszarkach! nota bene przy dziadowych suszarkach!!! dlatego uwielbiam basen na inflanckiej!!! placisz za wejsce dosc malo a siedzisz ile chcesz!!!
Bzdury! Byłem tam wczoraj! Cena normalnego biletu to 14 zeta, a ulgowego (dokładnie nie pamiętam bo mnie to nie dotyczy) ale chyba 9 zeta!!! I zgodze się jeszcze ze przy odliczeniu czasu w szatni + suszenie naprawdę zostaje nie wiele czasu na pływanie..Także musieliśmy dopłacić jeszcze 3 zeta! Czyli 14+14+3 = 31 zeta. Szok! I do tego nie wpuszczają bez klapek! Jak by nie można było wejść boso czy w skarpetkach! Każdemu może zdażyć się zapomnieć, więc wtedy zapraszają do bufetu.. coś około 20 zeta klapeczki.Do tego obsługa strasznie nie miła. Po wejściu do obiektu wszyscy z personelu mieli wypisane na czołach "Po co żeś tu przylazł". To jakiś dramat! Jedyny plus jaki zauważyłem to że nie było tłoczno,chociaż nie wiem jak jest w innych dniach! I raczej się nie przekonam! Pozdrawiam
ale ludzie to maja nasrane we łbach, żeby coś takiego wypisywać
w Wiśle idź się wykąp młocie jak ci za drogo!
Dodaj nową odpowiedź