Javascript is required to view this map.
Warszawianka - Wodny Park
Popularna "Warszawianka" to nowoczesny obiekt z basenem olimpijskim, rekreacyjnym oraz do nauki pływania. Na "Warszawiance" znajdziemy wanny do masażu podwodnego, zjeżdżalnie oraz sztuczną rzekę oraz wiele atrakcji dla amatorów wodnych szaleństw.
Zdjęcie:
Odpowiedzi
a jakiś cennik...?
Aktualny cennik jest na stronie internetowej Warszawianki: http://www.wodnypark.com.pl/
jest tak drogo ze wolą się nie chwalić ;)
tam jest normalnie zajebiaszcie:)
tam jest super a dla dzieci rewelacja.
wcale nie jest tam tak strasznie drogo, jest miejsce do nauki pływania i także bacen olimpijski. dla dzieci tam jest rewelacja... mi osobiście basen na warszawiance bardzo sie podoba :D
pracowałam tam kilka lat i naprawdę robią wszytko aby była czysta woda ,
a to ze jest drożej to odstrasza ludzi którzy na basen przychodzą dla zwyczajnego umycia się - a nie pływania, znałam kiedyś takich studentów którzy w ten sposób oszczędzali na mydle i ciepłej wodzie
czy ktos wie gdzie znajduje się cennik co do nauki plywania
a czy ktos wie moze czy obowiazuja tam czepki?????
Nie obowiązują, ale można założyć, jak ktoś lubi.
za zimna woda dla dzieci
do ktorej jest otwarty basen
basen super.a jaka obsluga!!! POLECAM
A kobiety mogą pływać w dwuczęściowym kostiumie?
czy konieczny jest jednoczęściowy?
z góry dziękuję za odpowiedź.
Tak,kobiety mogą pływać w dwuczęściowym kostiumie ;-)
Super basen, naprawde P_O_L_E_C_A_M!@!@!@!@!@!
i chcialem dodac ze czepki obowiązują jak w kazdym basenie;p ale naprawde
POLECAM!
jak dla mnie to kobiety mogą być wpół nagie
NAJLEPSZY BASEN W WARSZAWIE
nie muszą być czepki (ALE ZA DROGO)
tam jest zawaliscie
Byłam w kilku wodnych parkach i Warszawianka jest moim zdaniem najgorsza i co więcej: najdroższa. Owszem, chodzimy tam od czasu do czasu z dziećmi, które lubią zjeżdżalnie, ale osobiście wolę np. basen Delfin (mniejszy, kameralny, ale miejsca i tak jest więcej do pływania, bo nie ma tłumów i na prawdę jest czysto). Za godzinę pływania 6 zł od osoby - tyle dzisiaj kosztował mnie wstęp od osoby :) Jutro też idę na basen i jeśli mam płacić za wstęp na Warszawiankę za 3 osoby 66zł /h, (lub 110 - karnet za cały dzień), to wybieram jutro zdecydowanie miły i czysty basen Delfin w cenie18 zł/h, pomimo, że mam dalej niż na Warszawiankę :)
p.s. polecam tam naukę pływania dla małych dzieci! Po prostu rewelacja!
O! To bardzo skromnie i drogo tam macie ;)
A jaka? Jedno wiem na pewno: bardzo droga!
bilet ulgowy jest po 8.50zł a basen jest lux
na ul.Barcelońskiej jest basen i tam za pół godziny płaci się 8zł a jest okropny
cennik jest na stronie, drogo ale warto
Bardzo fajny ten 50m basen. Jak na trenowanie to idealnie. Polecam
a mnie się tam źle trenuje wolę baseny 25 metrowe.
nie
Mnie Warszawianka się nie podoba, jest bardzo drogo a atrakcji tak dużo wcale nie ma. Zdecydowanie bardziej wolę wybrać się na Inflancką lub Potocką.
hehe a to do dobre..."wolę Inflancką..." przepraszam bardzo, ale żyjemy w cywilizowanym kraju, a Inflancka to niewiarygodny syf...ludzie opamiętajcie się... A co do Warszawianki, to osobiście bardzo mi się podoba...cena jak cena, żyjemy w Warszawie i wydanie 18 zl za godzinę to nie tragedia. Co do komfortu... można swobodnie popływać, nie trzeba mieć czepków, na regenerację można poleżeć na świeżym powietrzu (to jest naprawdę gites!), szatnie - pierwsza klasa (nie jak na Inflanckiej, gdzie trzeba latać z pytongiem na wierzchu wśród opryszczałych koksiarzy)... cóż, poprostu warto. Pozdrawiam
A ja tam pracowałam i wiem co się robi jak dziecko nawali kupe do basenu albo ktoś rzuci pawia do wody..... i nie myślcie że jest zmieniana woda!!!
UWAGA! Ostrzeżenie dla wszystkich, którzy chcieliby skorzystać z zajęć AQUAEROBIKU!!!!!
Warszawianka zmusiła mnie do kupienia pełnego karnetu na te zajęcia - nie oferuje możliwości wzięcia udziału w zajęciach jednorazowych.
Od 7 lat chodzę na aquaerobik na różne baseny, ale tak niski poziom zajęć widziałam po raz pierwszy.
Instruktorka:
- proponuje ćwiczenia, które nie wykorzystują oporu wody i są nudne;
- nie zwraca w ogóle uwagi na ćwiczących (nie komentuje, jak ćwiczą)
- mówi supercicho
- co najmniej 5 minut traci na naprawy sprzętu grającego i przestawianie nagrań lub sprz ątanie przyrządów
Do tego zajęcia odbywają się TYLKO na b.płytkiej wodzie, więc nie ma mowy o pracy wszystkich mięśni!
W dodatku są to NAJDROŻSZE ZAJĘCIA W WARSZAWIE - 40 zł sztuka i jeszcze basen każe sobie dopłacać za przekroczenie limitu czasu (nie ma szans na umycie się i ubranie)!!!!
NIGDY WIĘCEJ!!!!
a czy kupując bilet na basen można korzystać np z sauny?
Możesz wejść do sauny, ale tam jest inna stawka za minutę. Wchodzisz przez następną bramkę do odnowy biologicznej i tyka ci czas. Jak wychodzisz to potem ci wraca stawka basenowa.
Ja osobiście wybierałam wchodzenie przez odnowę i wybierałam sauny różne, bo komfort większy w szatni, ale to już jak kto lubi.
drogo, ale na Słowacji w termalnych basenach w Orawicach czy Besenovej prawie tyle samo, a tu to jednak stolyca! no i otworzyli ruską banię , jest fantastyczna.
ja szukałam długo najlepszego basenu dla siebie i trafiłam ostatecznie tam gdzie wczesniej na Warszawiankę. Drogo, nawet bardzo, ale zwlaszcza zimą opłaca się najbardziej. Jest sucho w szatniach, czyściutko i można się dokładnie wysuszyć. Panie dbające o czystość szatni bardzo uprzejme. Generalnie czysto.
Ostatnio wybralam się na aqua aerobic na Kabatach i łaziłam w klapkach pomiędzy zimowymi butami a blotem.
Dodam tylko,że tak paskudnie w szatni było w Body Shape na Kabatach. Granda!!!!!
Nie obowiazuja czepki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak ktoś nie ma miedzi to w domu siedzi!!!
"Najlepsze" jest to że trzeba wykupić przynajmniej godzinę a to kosztuje 18 pln. Jak dla mnie bez sensu. Nie chcę siedzieć godzinę tylko pół. Więc muszę szukać gdzie indziej.
Ta basen jest zajebisty :)))
Moim zdaniem ten basen jest za drogi ;/
ja biorę 2 ulgowe i 2 normalne i płacę 132 zł (w sobotę)...a chciała bym jeszcze zabrać rodzinę na obiad no to powiedzmy 50 zł ...
Warszawianka-60 min
2 ulgowe i 2 normalne = 132 zł
Inflancka-90 min
2 ulgowe i 2 normalne=50zł
Pingwin-30 min
2 ulgowe i 2 normalne=59zł
Foka-60 min
2 ulgowe i 2 normalne=59 zł
Ja sie zastanawiałam ale wreszcie postanowiłam jechać w okolice na basen bo niedość że lapszy to i akurat mieszcze sie w przewidywanej cenie ...
Polecam Wyszków ul.Geodetów 4 http://www.wosir.pl/basen.html
(ja akurat mieszkam blisko) ale radzę wam też poszukac w okolicach niż w centrum ;)
Naprawdę polecam woda jest ciepła a adziecko napewno się nie będzie nudziło
Nie trzeba mieć czepka
Chodzę na Warszawiankę, raz w tygodniu, od kilku lat. Coś dziwnego zaczyna się dziać z czystością wody. Od kilku tygodni woda jest mętna, na dnie zbierają się kłęby włosów i zwykłego brudu - ohyda! Brodziki z wodą do płukania stóp przed wejściem na basen są już notorycznie wypełnione brudną cieczą. Prysznice w większości popsute. Niedobrze zaczyna to wszystko wyglądać.
Po ostatnim wpisie o mętnej wodzie widać że administracja basenu przystąpiła do zdecydowanych działań; teraz wieczorami pali się jedynie 20% (policzone!) lamp i reflektorów... przy takim nastrojowym oświetleniu woda prezentuje się mniej wyzywająco. Niestety wciąż jest mętna.
A jak teraz wygląda ta czystość wody?
Witajcie.
Może ktoś podpowie adresy lub nazwy jakiś okolicznych miejsc do przenocowania.Kwatery.niedrogie hotele dla 4 osób =2+2.
z góry dziękuję
pozdrawiam z mazur,
ostatnio bylem na warszawiance i juz wiecej tam nie pojde... w szatni był straszny smród, ochyda. Tak jakby grzyb sie zalegl tam. A prysznice nie dzialaly wszystkie. Juz nie wspominam ze w szatni jest ciasno, a sa baseny w Warszawie w ktorych naprawde jest czysciej, wygodniej.
Byłam na tym basenie juz kilkanaście razy i nigdy mi się nie nudzi. Często biorę bilet rodzinny na cały dzień i warto. Woda cieplutka, a zjeżdżalnie? Rewelacja. Dużo miejsca, duże przebieralnie, obszerne szafki. Nie są tu wymagane czepki. Wracając do zjeżdzalni są 3 + 1 dla małych dzieci. Są tu również jakuzzi chyba 5. Sa ciepłe z babelkami, masaż super. Widziałam tu również kilka gwiazd z TV.
Jeżeli ktoś z was bedzie sie wybierał do Krakowa idzcie tam koniecznie na basen. W Krakowie jest najwiekszy basen w Polsce. Możecie sobie wpisać w google i go obejrzeć. On jest dopiero genialny!!! Pozdrawiam :D
To chyba pomyliles baseny...
tam jest cholernie zimna woda. zimą nie ma 27 st tylko 17
ej czy trzeba tam nosic czepki?
nie, co, według mnie, jest skrajną głupotą ze strony adm warszawianki
Szukam chłopaka który 20 listopada ok.osiemnastej siedział w jacuzzi pod żółtą zjeżdżalnią .
Ma ok 15-16 lat, czarne włosy i jest mulatem .
Wiem, odbiło mi ale to nic xd
Jeśli nim jesteś to błagam odezwij się ola1209@amorki.pl .
Jeśli nim nie jesteś i chcesz sobie pożartować to odpuść bo serio zależy mi żeby go znaleźć .
pomyliłeś sie bo tam jest czysto i to nawet bardzo chodze tam 2 razy w tygodniu ze drogo to jedna sprawa ale syfu tam nie ma ludzie !!!!
za drogo dla Ciebie :P
Niestety, Warszawianka schodzi na psy. Chodzę tam tylko dlatego, że mają duży 50-metrowy basen, oraz mam wykupiony karnet. Ale nie wiem, czy będę go przedłużał.
Na początku grudnia zlikwidowano garaż podziemny - miejsca sprzedano okolicznym mieszkańcom. Wczoraj na 6 pryszniców, tylko w jednym leciała ciepła woda. Szafki w przebieralniach notorycznie się zacinają i trzeba czekać kilka minut na pomoc obsługi. A jeszcze wcześniej, kiedy funkconował garaż podziemny, oszukiwano klientów na biletach parkingowych. Zegar do wjazdu do garażu był przesunięty ok 10-15 minut na niekorzyść klientów.
Do tego wszystkiego warto dodać brak jakichkolwiek zasad higieny i bezpieczeństwa
a. nie ma obowiązku noszenia czepków
b. jest obowiązek noszenia strojów kąpielowych, ale nikt nie zwraca uwagi gdy ktoś pływa w bermudach
c. na niektórych torach nie wolno skakać do wody, ale obsługa totalnie ignoruje nieprzestrzeganie tej zadady
Trochę słabo jak na najdroższy basen w Warszawie.
po przeczytaniu komentarzy na temat basenu na warszawiance aż jestem przerażona, jak tam naprawdę jest bo remoncie jakoś nie udało mi się tam wybrać, z dzieciństwa pamiętam tylko jak on był nie zakryty i było fajnie. Prosze podpowiedzcie mi czy naprawdę warto pójść. Obecnie jeżdże do Wodnika na Gocław i mi się podoba
Dlaczego w Warszawie nie ma żadnego porządnego Aquaparku. Wszystkie duże miasta mają coś fajnego (Kraków, Wrocław, Łódź), tylko w Warszawie tak ubogo...
Jak basen chyba jest ok.
Jednak jako aquapark to totalne dno:
1. Tylko dwie rury, na dodatek krótkie, jakby były przeznaczone dla małych dzieci.
2. "Rwąca rzeka" jest krótka i tak naprawdę prąd w niej jest dość słaby.
3. Żadnych innych dodatkowych atrakcji znanych z innych aquaparków (siatkówki, basenu z falą, ścieżki na wodzie itp.)
lubiłem tam chodzić do czasu jak ktoś okradł mi szafkę. w tym samym czasie jeszcze jeden typ został okradziony. zawsze sprawdzałem czy moja szafka jest dokładnie zamknięta i tym razem tak było. pracownicy, którym zgłaszałem włamanie udawali że to pierwszy raz i nie mają pojęcia jak się zachować. napisałem list z prośbą o odszkodowanie (mają oc i rzeczy są niby ubezpieczone). nawet nie złożyli wniosku do ubezpieczalni tylko spuścili mnie na drzewo twierdząc, że jestem wielbłądem. Więcej tam nie poszedłem i nie pójdę bo podejrzewam, że to pracownicy okradają klientów. To było w 2007roku a mamy 2011 :-)
po pierwsze nie ma w Delfinie ceny 6zł/h tylko jeśli już to 6,5 ulgowy i za 45 min a nie godz!!!!! na warszawiance jest pełna godz czyli 60 min i jeśli porównujesz ceny i piszesz o ulgowym to w warszawiance ulgowy kosztuje 10 zł a nie 22!!!!! do 17godz 18zł/h a dopiero potem 22zł i jest o wiele bardziej komfortowo więcej miejsca i czysto również. byłam w tym Delfinie i czystośc wody niczym się nie różniła od tej na Warszawiance. ale co tu dużo pisac porównac ceny biletów ulgowych do normalnych to rzeczywiście wyczyn haha
Zajęcia prowadzone profesjonalnie, konkretnie i co najważniejsze skutecznie. Mając za sobą wiele lat zarówno pływania jak i kilka lat pracy na basenie (również nauczania pływania), mogę w pełni docenić zarówno podejście do klienta, jak i sposób pracy z dziećmi, ale też dorosłymi. http://www.argonaut.gda.pl/naukaplywania/naukaplywania.php Na szczególną uwagę zasługuje fakt w jaki dzieci podchodzą do pływania: swoboda, zabawa ale również praca, która widać że sprawia im dużą satysfakcję. Warto również zwrócić uwagę na naukę dla dorosłych - pływając regularnie w sąsiedztwie grupy nauki pływania, zdecydowanie widać postępy ludzi, którzy uczęszczają na te zajęcia, od praktycznie słabego "poruszania" się w wodzie, przez poprawne pływanie do nawet bardzo sprawnego i skutecznego pływania w płetwach (i całym ABC).
http://www.argonaut.gda.pl/naukaplywaniadladoroslych.php#start Polecam tym, którzy chcieliby nauczyć się (lub dzieci) poprawnie, swobodnie i najważniejsze SKUTECZNIE pływać, trochę mniej polecam tym, którzy mimo obecności doświadczonych instruktorów, zawsze wiedzą lepiej jak nauczyć (lub jak nie uczyć) swoje dziecko pływać, mimo, że samym nie udało im się tego dokonać przez wiele lat. Polecam również kursy nurkowania dla osób, które chcą odkryć również ten fascynujący podwodny świat trochę głębiej... http://www.argonaut.gda.pl/padi_rekreacja/owd.php#start
W saunie TRZEBA być NAGO!!! W saunie obowiązuje brak stroju, o czym nigdzie (w regulaminie na stronie internetowej też) nie jest napisane. Zostałam wyproszona, bo nie chciałam się rozebrać. Widok niespełnionych seksualnie panów z obwisłym brzuchem i interesem na wierzchu mnie nie kręci. Jestem młodą, szczupłą, ładną dziewczyną, nie chodzi o kompleksy, ale o poczucie własnej wartości. W saunie mogę być niby owinięta w ręcznik, ale już pod prysznicem w ręczniku się kąpać nie będę. Byłam w innych miejscach w saunach o tej samej temperaturze - tam wszyscy musieli być w strojach, nikomu ubiór się nie stopił - także nie są to względy bezpieczeństwa. A i o wiele higieniczniej by było, gdyby każdy trzymał swoje majtki na sobie. Czułam ogromny niesmak. Oczywiście w związku z powyższym z saun korzystali sami faceci. Kobietę spotkałam jedną - starszą, grubszą panią. Jestem zniesmaczona i więcej na pewno tam nie pójdę. Reszta basenu całkiem w porządku - standardowa.
A mi się trafiła ciekawa przygoda. Ostatnio przedłużałem karnet za ponad 200 PLN. Wyobraźcie sobie, że przyszedłem dziś na basen i Pan za ladą powiedział, że mój karnet wygasł (akurat tego dnia gdy go przedłużałem) i mi go zabrał. Nawet za bardzo nie miałem się z nim jak kłócić, ponieważ rachunek za karnet już dawno wywaliłem. W taki oto prosty sposób Basen Warszawianka wyłudził ode mnie sporo kasy.
Nigdy więcej już tam nie pójdę.
Przestroga dla wszystkich - nie wywalajcie rachunków!!!
w wyszkówie jest super sauna na podczerwień polecam wkleje link str topfit.dl.pl lepsze wrazenia niz po tej na naszym basenie
nareszcie cos sie tam zaczyna dziac, moze byc fajne i nie drogie :)
Dodaj nową odpowiedź